Pozycje

Zwycięzcą zostaje kandydat z największą łączną liczbą punktów. Twórcą tego systemu był, jak się wydaje, JeanCharles Borda, żyjący w XVIII wieku francuski inżynier, od którego nazwiska bywa on czasem nazywany metodą Bordy Przyjmijmy, że w wyborach prezydenckich w USA bierze udział 100 min osób. Na podstawie wcześniejszych założeń wiemy, że 49 min umieści Gore’a na pierwszej pozycji. Gore otrzyma więc od swojego elektoratu 196 min punktów (49 min razy 4 punkty). Wyborcy Nadera umieścili Gore^ na pozycji drugiej, otrzyma więc od nich 6 min punktów. Wreszcie wyborcy Busha i Buchanana dali Gore’owi trzecią lokatę, co przynosi dodatkowe 98 min punktów. Łącznie Gore zgromadzi 300 min punktów. Jeśli wykonamy analogiczne obliczenia dla pozostałych kandydatów, przekonamy się, że Nader otrzyma 155 min punktów, a Buchanan 199 min. Co ciekawe, Bush otrzyma 346 min punktów, choć większa część wyborców preferuje Gore’a [scenariusz A w ramce na stronie obok]. Tylko 2% elektoratu umieściło Busha na miejscu niższym od drugiego, co wystarczy, by wygrał wybory przy głosowaniu metodą rankingową.